sobota, 1 lutego 2014

Another world



Rozdział 5.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                                  (Harry)
-Boże co ja chciałem zrobić ? –zapytałem sam siebie siadając przy ścianie tuż obok drzwi do pomieszczenia
, w którym zostawiłem Alexis .
Byłem na siebie zły . Nie wiedziałem czy popełniłem błąd , cz straciłem szansę . Chciałem opowiedzieć jej to wszystko czego nie pamięta , chciałem patrzeć na wyraz jej twarzy , gdy zaczyna mi wierzyć , chciałem móc ją przytulić , pocałować , chciałem , żeby wróciło to wszystko co straciłem  i może , gdybym teraz jej nie zostawił , gdybym pozwolił poddać się emocją to byłaby szansa , żeby ją odzyskać … Ale bariera , którą tworzyłem przez te wszystkie lata , bariera , która nie pozwala mi o niej myśleć  w jednej chwili uaktywniła się nie pozwalając mi dostać tego na co czekałem tyle czasu.
- Stary wszystko ok? – usłyszałem głos Horan’a  i automatycznie podniosłem głowę , nie odpowiedziałem – ty płaczesz? – zapytał z lekkim przerażeniem i usiadł obok mnie  - co się stało?
- Prawie ją pocałowałem – wydukałem ocierając dłońmi mokre od łez policzki .
- Jak to prawie ?
- Normalnie , byliśmy tak strasznie blisko i brakowało dosłownie chwili , żebym to zrobił , ale nagle coś mnie tknęło i wyszedłem – wyjaśniłem.
-Ale ty ją kochasz … więc czemu? – Niall nie potrafił zrozumieć mojego zachowania , nie dziwiłem mu się , skoro sam nie potrafiłem pojąć czemu to zrobiłem to nie mogłem też wymagać tego od innych .
- Nie wiem Niall – odpowiedziałem powstrzymując się przed płaczem , czułem się jak dziecko , bezradny , nie umiejący poradzić sobie sam ze swoim problemem , to nie było w żadnym stopniu do mnie podobne .
- Harry pewnie powinienem powiedzieć ci , że wszystko będzie dobrze i te inne pocieszające pierdoły – odezwał się poważnym tonem – ale powiem ci tylko , że musisz się wziąć w garść , bo jeżeli  chcesz załatwić w spokoju tą sprawę  to zostały ci tylko nie całe dwa dni …a to naprawdę niewiele jeśli chodzi o coś tak skomplikowanego …
- Dlaczego dwa dni? – zapytałem zdziwiony .
- Wtedy powinni wrócić z akcji – przypomniał mi blondyn , oboje dobrze wiedzieliśmy co to oznacza.
- Ale jak ja mam jej to wszystko wyjaśnić ? Ona nie wie , że nas coś łączyło !
- To ty jesteś Harry Styles – zaśmiał się – To ty potrafisz poderwać każdą dziewczynę .
- Tyle , że ona nie jest jak każda – mruknąłem pod nosem .
- To potraktuj to jak wyzwanie z najcenniejszą nagrodą – powiedział , po czym wstał i odszedł w kierunku  swojego pokoju.
- Wyzwanie … - powtórzyłem zastanawiając się nad tym co powiedział .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~  
Minęło kilka godzin i nastała na noc. Pewnie prawie wszyscy już dawno spali , żałuję , że i ja nie potrafiłam.
Ciągle zastanawiałam się dlaczego Harry wtedy wyszedł … mało prawdopodobne jest to , żeby po prostu nie chciał mnie pocałować , bo w końcu to on zaczął , to on się przybliżył , to on mnie dotknął , to on rozpalił we mnie ogień. To , że wyszedł musi mieć jakieś znaczenie i to już musi mieć związek ze mną !
Przewracałam się z jednego boku na drugi nie mogąc się wygodnie ułożyć , wciąż po mojej głowie krążyła ta jedna myśl i chęć dokończenia tego co zaczął chłopak. Poczuć jego wargi na swoich to było coś takiego czego nie dało się opisać , samo wyobrażenie pocałunku ze Styles’em sprawiało , że robiło mi się gorąco , a co dopiero móc zrobić to naprawdę . To było coś więcej niż chwilowa zachcianka , to było pragnienie ,nad którym nie potrafiłam zapanować .
- Ugh… - westchnęłam zła na siebie .
Nagle ktoś wszedł do pokoju , wysoka sylwetka zbliżyła się do łóżka . Zamknęłam oczy , udawałam , że śpię . Tajemniczy osobnik usiadł obok mnie i z czułością schował moją dłoń w swoich . Czułam , że się mi przygląda .
- Jesteś taka piękna – głos Harry’ego rozbrzmiał w moich uszach sprawiając , że po moich plecach przeszedł przyjemny dreszcz . Nie otworzyłam oczu , nie chciałam , żeby znowu wyszedł -  a ja tak potwornie żałuje , że cię wtedy zostawiłem – mówił , nic z tego nie rozumiałam – ty tego nie pamiętasz , miałaś 14 lat , ja 16. Przyjaźniliśmy , spędzaliśmy ze sobą każdą chwilę , pamiętam jak wchodziłem do twojego pokoju przez okno , leżeliśmy razem na twoim łóżku i śpiewałem ci dopóki nie zasnęłaś , albo wtedy , gdy uczyłaś mnie tańczyć na dachu szkoły , nic z tego nie wyszło , ale było dużo śmiechu  , kiedyś urwaliśmy się z lekcji i pojechaliśmy nad jezioro … wtedy pierwszy raz cię pocałowałem , to chyba pamiętam najlepiej … siedzieliśmy na pomoście , opowiadałaś mi o tym jak bardzo chciałabyś zatańczyć kiedyś na Brodway’u  ,przysunęłaś się do mnie blisko , a ja spojrzałam ci w oczy i zapytałem czy się wcześniej całowałaś , zaprzeczyłaś . Objąłem cię i już nawet nie myśląc nad tym co robię wbiłem się w twoje usta nie mogąc pohamować pragnienia , nie odtrąciłaś mnie , oddałaś pocałunek … To było coś niesamowitego , to co wtedy czułem było nie do opisania i teraz , gdy siedzę obok ciebie czuję dokładnie to samo – westchnął i pogłaskał moją dłoń , dlaczego nie pamiętam żadnej z sytuacji , o której mówił ? – ale wracając … później przyszły wakacje i to było najgorsze lato w całym moim życiu … mieliśmy się spotkać  pod twoim domem i pójść na festyn , spóźniałem się , ale kiedy w końcu mnie zobaczyłaś idącego po drugiej stronie ulicy wbiegłeś na drogę chcąc do mnie przybiec … nie zdążyłem cię ostrzec i jakąś chwilę później potrącił cię samochód , leżałaś nieprzytomna w kałuży krwi….. Zadzwoniłem po pogotowie , lekarzom udało się utrzymać przy życiu , ale zapadłaś w śpiączkę …- jego głos drżał -  przez 6 miesięcy byłaś nieprzytomna , a twoja mama zabroniła mi do ciebie przychodzić nawet po tym jak już się obudziłaś … bo , gdybym się wtedy nie spóźnił to by do tego nie doszło … to była moja wina …
Nie wiedziałam czy mam wierzyć w to co mówi , może to dlatego wydawało mi się , że coś nas łączyło ? Od pierwszego spotkania widziałam w nim kogoś znajomego , ale nie pamiętam nic o czym mówił … może to przez tą śpiączkę …
- Nie wiem czy to słyszałaś , nie wiem czy to co teraz mówię słyszysz , ale bałem ci o tym powiedzieć … wiem , że nie jesteś Megan … wiem , że masz na imię Alexis i wiem też , że cię wciąż kocham i choć pewnie nie masz pojęcia o czym mówię to zrobię wszystko , żebyś sobie przypomniała kim byłem dla ciebie , to co go ciebie czułem te 4 lata temu zostało w moim sercu i wierzę , że u ciebie też tylko muszę to odnaleźć …  - nagle poczułam jego usta na swoich , poczułam żar , poczułam coś czego nie czułam nigdy wcześniej , mimo , że nie pamiętałam , choć bardzo bym chciała nie potrafiłam sobie nic przypomnieć  … wierzyłam mu , wierzyłam w to co mówił .
Nie … coś sobie przypomniałam … on nie przestawał mnie całować ,a w mojej głowie odtworzyła się historia  z nad jeziora , którą mi opowiadał . Tak to było to samo , to samo uczucie , te same usta , ten sam zapach , ten sam dotyk …
Byłam szczęśliwa , ale moje szczęście zaburzało wspomnienie ojczyma , który na siłę wciskał język w moje usta , zaczęłam się bać , po mimo , że Harry był delikatny , że to co robił było przyjemne … chciałam go odepchnąć , ale nie mogłam to było silniejsze ode mnie.
Styles wycofał się powoli , już nie miałam zamkniętych oczu , wpatrywałam się niego z wymalowanym zdziwieniem na twarzy …
- Ty nie spałaś – powiedział z radością , skinęłam głową – słyszałaś wszystko ?
- Tak – wydukałam wciąż żyjąc wcześniejszym wydarzeniem.
- Pamiętasz mnie ? – zadał kolejne pytanie z nadzieją w głosie.
-Chyba tak …
_________________________________________________________________________________


Przepraszam , że nie specjalnie długi , ale musiałam się przygotowywać , bo mam zaliczenia do bierzmowania -.-  Mam nadzieję , że się podobał ^^ PISZCIE CO WAM SIĘ NAJBARDZIEJ PODOBAŁO ! I DAJCIE SWOJE TT <3 Love you all xoxoxo

20 KOMENTARZY = NOWY ROZDZIAŁ  JUTRO <3

25 komentarzy:

olga sochor pisze...

Jej boski nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału. No po prostu boski i nie wiem co jeszcze powiedzieć

Anonimowy pisze...

Zabuje ce kurwa dziewczyno ze teraz skonczylas :( czekam na next !

Anonimowy pisze...

Niesamowity cały rozdział mi się podobał boski :)

Angelika S pisze...

Cudowne wszystko było zajebis*e kocham cię
@Andzia41 mój tt
czekam na next

Wiktoria Pewna pisze...

Śliczny!!!

Anonimowy pisze...

O boże ! *,* Cudnyyy ! <3 Najbardziej podobało mi się jak Harry przyszedł do pokoju Alexis i zaczął jej opoiwadać o się działo parę lat temu i jak ją całował i jak ona sb wszystko przypomniała i wszystko co było w tym opowiadaniu !! <33 Czekam nn ! ^-^ Kocham Cię ! <3

//Sylwiaa Sochaa

Anonimowy pisze...

OMFG ! nie no dziewczyno super <3 !

Anonimowy pisze...

Super <3

Anonimowy pisze...

OMG!!! Cudo *-* Nie wiem co mam ci powiedzieć . Najbardziej podobało mi się jak Harry opowiadał Alexis , o swojej miłości do niej , o tym co było kilka lat temu , jezu *-* CUDO <3 Kocham cię <3 next pliss next <3 . Kiedy możemy spodziewać się kolejnego rozdziału ?

Nikola Horan pisze...

boziu <3 niesamowity :) ejjjj chce już następny :) dobrze, że juz wszystko wie.

Anonimowy pisze...

Ta opowieść mnie wzruszyła :'') płaczę <33 kocham Cię i to opowiadanie ♥ @Julita_69

Anonimowy pisze...

kocham kocham kocham... !!!!!!! pisz dalej bo nie wytrzymam. :*

Tommo Blue pisze...

Zostałaś nominowana do Libster Award
wszystko jest w tym http://sad-beautiful-life.blogspot.com/ blogu :) gratulacje :)

Midnight Memories pisze...

Wspaniały <3

Anonimowy pisze...

No po prostu mega <3

Anonimowy pisze...

Boski *_*

Anonimowy pisze...

Błagam Dalej <3

Anonimowy pisze...

Dalejjjj

Anonimowy pisze...

*_*

Anonimowy pisze...

Jejekkuu *_*

Anonimowy pisze...

dalej ja chcę dalej kc<3

Anonimowy pisze...

Next *.*

Anonimowy pisze...

Ja chce wiecej ! ;)

Wiktoria Pewna pisze...

Kiedy nowy???

Taka Sobie Ja pisze...

Amvkskgbmsfidismbgimbgiermb *-*