sobota, 1 czerwca 2013

Kiss you



Rozdział 19.
         *kilka miesięcy później*                                          
                                                         ~Oczami Julii~
- Jesteś pewna ? – zapytał Harry , który najwyraźniej był zaskoczony moją decyzją.
- Jestem – powiedziałam i podeszłam do niego – a ty tego chcesz ?
- Nie wiem – westchnął – a co jeśli sobie nie poradzimy ? To jest duży obowiązek , a my dopiero co skończyliśmy szkołę . Julka ja wiem , że ty nadal nie możesz pogodzić się z tym , że straciłaś dziecko i ja tak samo , ale nie sądzisz , że lepiej będzie jeszcze trochę poczekać , skończysz studia , weźmiemy ślub  i wtedy będziemy myśleć o takich sprawach …
On miał racje , zawsze ma racje i pewnie będzie miał , ale ja nie wiem czy potrafię tak dłużej żyć . Ciągłe sny o dziecku , które  nigdy się nie urodzi . Nie mogę patrzeć na moich rodziców , którzy są szczęśliwi  , bo za dwa miesiące pojawi się nowe  dziecko . Oni nie wiedzą o tym co się stało i raczej się nie dowiedzą . Ja już nie potrafię funkcjonować , dobija mnie nawet widok pań z wózkami , bo wtedy pojawia się ta myśl : Ja też bym tak teraz chodziła .
Usiadłam na łóżku , a po chwili opadłam na nie i wbiłam swój wzrok w sufit . Harry po chwili znalazł się tuż przy mnie , zrobił dokładnie to samo co ja , a potem chwycił moją dłoń .
- Kochanie ja wiem , że jest ci ciężko , ale jesteśmy jeszcze tacy młodzi , pomyśl ,  w wieku 19 lat nie będziemy w stanie dać dziecku takiego szczęścia i poczucia bezpieczeństwa jakie możemy mu dać za jakieś 5 lat  - Hazz próbował mnie przekonać .
- Przepraszam – powiedziałam po krótkiej chwili i odwróciłam się na bok – próbuję cię namówić do złych rzeczy … jestem taka beznadziejna … jak ty w ogóle chcesz ze mną być ?
- Hah … - chłopak z niewiadomego dla mnie powodu się zaśmiał -  ja też tego nie wiem , ale wiem jedno , wiem , że cię kocham i rozumiem co przeżywam , mi też nie jest z tym łatwo , ale mogę się tylko domyśleć o ile bardziej dla ciebie było to wszystko gorsze . Ale spróbujmy się tym teraz nie zadręczać , jutro jedziemy na wakacje  , musisz się trochę rozluźnić Słońce .
- Pewnie się powtarzam , ale jesteś dla mnie za dobry – pocałowałam go .
-  Tak powtarzasz się – Harry zaśmiał się .
No więc czas zacząć nowe życie , być może będzie lepsze . Razem z ukończeniem szkoły weszłam w dorosłość ,czas iść na studia , potem znaleźć pracę , ale w między czasie muszę jeszcze wziąć ślub z najwspanialszym człowiekiem jakiego kiedykolwiek poznałam .Ale na to wszystko jeszcze  mam czas , na razie muszę cieszyć się wakacjami  , w końcu mam dopiero 19 lat i jeszcze wszystko przede mną . Przed nami .
                                                                 ***
- Julka ! Harry ! Pośpieszcie się ! – krzyczała do nas Em .
- Już idziemy ! – odpowiedzieliśmy jej jednocześnie  i  podeszliśmy do samochodu .
- Wszystko zabraliśmy ? Kurczę wydaje mi się coś zostawiłem – Liam  stał przed otwartym bagażnikiem i ciągle się zastanawiał .
- Liaś wszystko mamy – zapewniała go Daniell .
- Dobra ludzie wsiadamy do samochodów i grzejmy autostradą – rozkazała Lottie wsiadając do auta – po raz pierwszy mam być na Wyspach Brytyjskich i chcę być tam najszybciej jak się da
- Dobrze pani dyrektor – zaśmiał się Niall i usiadł za kierownicą samochodu , w którym jechał on , Lottie , Agata oraz większość naszych bagaży , które nie zmieściły się w pozostałych bagażnikach .
W drugim aucie za kierownicą siedział Harry , ja siedziałam na miejscu pasażerskim obok , a na tyłach siedział Zayn , Paula i Em . A w ostatnim samochodzie jechała El , Dani , Liam i Louis . Przed nami dobre dwanaście , albo i więcej godzin drogi . Choć przypuszczam , że mimo wszystko zejdzie nam dłużej , bo znając Nialla za maks dwie godziny będziemy musieli zrobić postój , bo Horanek będzie głodny . Już nie mogłam się doczekać tych wakacji , wreszcie miałam okazję naprawdę odpocząć z dala od miasta i od tych wszystkich problemów . Szczerze mówiąc to mam zamiar się choć raz tak porządnie upić i zaszaleć z przyjaciółmi , a szczególnie z moim chłopakiem , jeśli oczywiście wiecie co mam na myśli mówiąc o Harrym .
Minęły pierwsze dwie godziny i powoli zaczynało nam się nudzić , ale na szczęście moje i dziewczyn w radiu puścili „One Way or Another ” , więc jak na directioner przystało musiałam pogłośnić i razem z przyjaciółkami  zacząć śpiewać słowa jednej z ulubionej piosenek . Przyznam , że raczej nie posiadamy  night    , nie pytając się kierowcy  o pozwolenie , bo znałam swojego chłopaka i wiedziałam , że będzie przeciwny , włożyłam płytę do odtwarzacza . I razem z Paulą zaczęłyśmy wspominać nasze początki w byciu fankami One Direction .
talentu wokalnego i troszeczkę fałszowałyśmy ,więc Zayn i Harry mieli się z czego śmiać . Gdy piosenka się skończyła zaczęłam grzebać w schowku samochodu Stylesa i co znalazłam ? Płytę „Up all
- Czyli w się w nas kochałyście jeszcze za nim nas poznałyście ? – spytał Zayn , gdy skończyłyśmy swoją opowieść .
- No tak – zaśmiałam się – ale teraz jak przypomnę sobie , że całowałam plakat Harrego to mi się strasznie chce śmiać – przyznałam – prawdziwy Harry całuje dużo , dużo lepiej .
-No raczej , Mr. Sexy jest najlepszy w takich sprawach – śmiał się Harry .
- Pewnie kochanie , ale proszę patrz na drogę , a nie na mnie – poprosiłam również się śmiejąc .
- No to będzie trudne – Hazz mimo wszystko znowu wpatrywał się przed siebie .
- Ej , Niall mi przysłał smsa – powiedziała Em – za jakieś  500 m będzie Nando’s   , mamy zrobić postój , bo jest głodny .
- Mam nadzieję , że takie postoje nie będą zbyt często , bo chciałbym dojechać do hotelu dzisiaj w nocy , a nie za dwa dni – uznał Malik – Hazz robimy zmianę czy chcesz jeszcze prowadzić ?
- Nie na razie jest dobrze , jak będzie mi się chciało spać to dam ci znać – odpowiedział mu Styles.
Czuję ,  że te wakacje będą wyjątkowe , muszę być …
__________________________________________________________________
CZYTACIE = KOMENTUJECIE <3

18 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Najlepszy < 3

zakochanawnim pisze...

Jeju *,* Dalej <3

Anonimowy pisze...

Uuu...wakacje:-) jesteś boska *___* pisz next rozdział<3

Anonimowy pisze...

Zajebistyy ! <33
Czekam nn ! ^^

Anonimowy pisze...

Kochamm ! <33
Czekam nn ! ^^

Anonimowy pisze...

Super <3 next <3

pewna12318 pisze...

Super !!!

Anonimowy pisze...

Super:-) K.C.<3

Agata Sobczak pisze...

Jak ja cię kocham <3 umieszczasz moje imię :** a co do rozdziału to tak jak każdy poprzedni boski, zajebisty i wiele wiele więcej <3

Anonimowy pisze...

Super <3

Anonimowy pisze...

Doczekam się dziś kolejnej części ?<3

Paula Horan pisze...

Kocham :3 Czekam na NEXT

Anonimowy pisze...

K.C.<3

Anonimowy pisze...

kiedy next??? xxx

Anonimowy pisze...

kiedy będzie następny czekam i czekam :(

This is me pisze...

Następna część będzie w piątek wieczorem :)

Anonimowy pisze...

Aha dzięki za info :)

Kocham Cię i ten blog <3

A będzie długi ??

This is me pisze...

Przypuszczam , że powinien być ;) ja też was kocham <3