sobota, 15 czerwca 2013

Two Years



Rozdział 2.
                                       ~Oczami Harrego~
Przez całą wczorajszą noc nie mogłem spać  , ciągle myślałem tylko o Julii . O mojej byłej dziewczynie zupełnie zapomniałem , nie obchodzi mnie już gdzie jest, co robi i czy coś jeszcze do mnie czuje , bo moimi myślami całkowicie zawładnęła Jula.  Nie wiem co we mnie wstąpiło , w jednej chwili byłem załamany po stracie dziewczyny , a w drugiej , gdy usłyszałem słodki głos  dziewczyny poznanej w parku zacząłem jej pragnąć jak jeszcze nigdy nikogo wcześniej . Po prostu nie mogłem doczekać się 16 , tak bardzo chciałem ją zobaczyć , zastanawiałem się o co ją zapytać , jak się zachowywać i czy stosowne było by zaprosić ją na randkę ?
                                                  ***
Kiedy będzie ten odpowiedni moment ?!  Już od tygodnia  spotykam się codziennie z Julką  na  tej samej ławce w parku , pytanie o randkę już dawno wyleciało mi z głowy , a jego miejsce zajęło pytanie – Czy mam się ujawnić ? Każdego dnia , gdy szykuję się na spotkanie z nią , gdy zakładam ciemną bluzę z kapturem i ciemne okulary  mówię sobie , że to już najwyższa pora , że nie ma po co dalej się ukrywać . Ale – zawsze jest jakieś ‘ale’ -  ciągle boję się , że jeśli ona , dziewczyna z moich marzeń , dowie się o tym kim naprawdę jestem to wszystko się zmieni . Boję się  , że zacznie mnie kochać tylko dlatego , że jestem jej idolem  , a ja chciałbym , żeby moja sława nie miała nic wspólnego z uczuciem , które nas łączy . Chodź muszę przyznać , że tak naprawdę to między nami już coś zaiskrzyło , jej głos słodki i spokojny zawsze , gdy jestem przy niej jest pełen entuzjazmu , ostatnio się trochę spóźniłem , ale gdy byłem już prawie na miejscu ona siedziała smutna na ławce rozglądając się dookoła , a kiedy mnie zobaczyła na jej twarzy pojawił się szeroki i promienny uśmiech . Z dnia na dzień siadamy coraz bliżej siebie , ona bardzo lubi dużo mówić , więc  już wiem o niej prawie wszystko , ja mówiłem o sobie tylko ogólnie , starałem się tak poskładać fakty ,  żeby nie zorientowała się kim tak naprawdę jestem , jak na razie szło mi to całkiem nieźle . Jednak  to co robiłem powoli schodziło w stronę kłamstwa , a ja nie chciałem jej okłamywać , była dla mnie zbyt ważna . Chyba najwyższy czas ściągnąć kaptur z głowy i pokazać swoje prawdziwe oblicze.
W tej chwili siedzę razem z Julką na ławce w parku , dziewczyna właśnie opowiadała mi w jaki sposób została  fanką One Direction , a ja czekałem na odpowiedni moment , żeby się ujawnić . Byłem strasznie zestresowany , bałem się tego jak może zareagować i tego czy nie będzie zła , że tak długo to przed nią ukrywałem .
- A co piszesz w tym zeszycie ? – zapytałem , gdy Julka skończyła opowieść – zawsze masz go ze sobą …
-  Tu są moja bazgroły – zaśmiała się – i jeszcze wpisane rzeczy , które chcę zrobić przed śmiercią – ostatnie zdanie powiedziała z powagą  , ale po chwili na jej twarzy ponownie pojawił się  ten sam uśmiech , który gościł na niej wcześniej .
- Mogę zobaczyć ? – poprosiłem , a ona po chwili zastanowienia podała mi swój notes.
Pierwsze strony były zapełnione kolorowymi obrazkami przedstawiające  dziewczynkę w różnych strojach i pozach  , im więcej kartek przesuwałem  pojawiało się coraz to więcej obrazków związanych z idolami dziewczyny , czyli także ze mną . Muszę przyznać , że ma ona nie mały talent , jej rysunki są świetne . 
W końcu dotarłem do strony , której szukałem . Na całej kartce w 10 punktach były wypisane  rzeczy , które Jula chce zrobić przed śmiercią  . Gdy dziewczyna zauważyła , że   to czytam  poprosiła :
- Tylko się nie śmiej – podniosłem głowę znad zeszytu i uśmiechnąłem się do niej , po czym z powrotem zacząłem czytać :
1. Poznać  osobiście One Direction .
2. Wystawić prace w galerii sztuki .
3. Pójść na koncert One Direction .
4. Wziąć ślub z Harrym z One Direction .
5. Zrobić sobie tatuaż .
6.Spędzić wakacje na Hawajach.
7. Być w dwóch miejscach jednocześnie .
8. Mieć dziecko .
9.Założyć na ślub suknię mamy .
10. Spełnić punkt 1,2,3,4,5,6,7,8,9 .
Jak tylko skończyłem czytać  spojrzałem na nią , byłem zdziwiony , jej życzenia były dość proste i tak naprawdę mogłem spełnić je wszystkie , męczyła mnie myśl – dlaczego ktoś o tak wielkiej wyobraźni ma tak banalne marzenia ?
- Wiem , że są trochę denne , ale  nic więcej do szczęścia mi nie jest potrzebne – Julka chyba zauważył  , że się na tym zastanawiam .
- A wiesz co , mógłbym pomóc ci je spełnić – uśmiechnąłem się do niej , a ona spojrzała na mnie pytając – a przynajmniej punkt  1 , 3, 4 i może 8 , ale do tego wrócimy kiedy indziej – dziewczyna zachichotała uroczo .
- A co znasz One Direction ? – w jej głosie było słychać ciekawość , a w oczach pojawiła się iskierka nadziei .
- Jeszcze lepiej – ściągnąłem z głowy kaptur i zdjąłem okulary przeciw słoneczne – jestem jednym z nich -  Julka zamarła , wpatrywała się we mnie zdziwiona jakby studiowała każdy element mojej twarzy , czułem się  niekomfortowo , wolałbym , żeby no nie wiem zachowała się jak wszystkie inne fanki , które rzucają mi się na szyję itp. , wtedy przynajmniej wiedziałbym co o tym mniej więcej sądzi , teraz byłem w kropce .
-Julka przepraszam , że ujawniłem się dopiero teraz ,ale  strasznie mi się  podobasz i chyba się w tobie zakochałem  - ze zdenerwowania mówiłem dość szybko , mam nadzieję , że mnie rozumiała – chciałem , żebyś mnie lubiła za to jaki jestem , a nie za to kim jestem …
Znowu milczała , muszę przyznać , że troszeczkę mnie to irytowało . W tej chwili żałowałem , że nie potrafię czytać ludziom w myślach , tak bardzo chciałbym wiedzieć co ona o tym wszystkim sądzi , co o mnie sądzi .
Odpowiedzi się nie doczekałem , mój wzrok błądził po otaczających nas drzewach i alejkach , ale po chwil zdecydowałem się spojrzeć jej prosto w oczy i przyjąć to co zrobi jak mężczyzna . Gdy tylko zobaczyła , że skupiłem na niej całą swoją uwagę  powoli zbliżyła się do mnie po czym delikatnie musnęła moje usta , z początku pocałunek byłe pełen delikatności , ale po chwili stał się bardziej namiętny . Podczas , gdy ona mnie całowała ja próbowałem pamiętać o tym , że muszę oddychać . 
________________________________________________________________________
Przepraszam , że długo nic nie dodawałam , ale po prostu prawie w ogóle nie było mnie w domu , więc nie miałam nawet jak cokolwiek napisać :) Po wystawieniu ocen rozdziały będą dodawane częściej ;)
CZYTACIE = KOMENTUJECIE <3

9 komentarzy:

Agata Sobczak pisze...

świetne <3

Anonimowy pisze...

NAjlepszy < 33

Anonimowy pisze...

super <3

Suzie Love pisze...

Super

Anonimowy pisze...

super

Anonimowy pisze...

extra opowiadanie i cały blog <3

Anonimowy pisze...

Wspaniały jak zawsze < 3

DiGi pisze...

Super

Anonimowy pisze...

< 3333333