wtorek, 23 kwietnia 2013

I want you to rock me



Rozdział 19.
                                  ~Oczami Julii~
Witaj Manchter’rze ! Nareszcie tu jestem , już nie mogłam się doczekać aż dotrę tutaj , już  w samolocie ,
gdy leciałam nad tym miastem czułam , że tutaj stanie się coś dobrego , to miasto ma taką niezwykłą atmosferę . Wszystkie pesymistyczne myśli w jednej chwili zniknęły , teraz zaczęłam myśleć o tym jakie wspaniałe rzeczy mogą mnie tu spotkać. Właśnie w tej chwili byłam razem z Daniell u El w mieszkaniu i rozpakowywałam swoje rzeczy , w końcu mam tu być przez kilka dobrych tygodni , więc zabrałam sporo ubrań. Musiałam również brać pod uwagę , że moja figura zacznie się zmieniać , więc przed wyjazdem zrobiłam wielkie zakupy .
- A Julka poznałaś już płeć dziecka ?? – zapytała Dani , która pomagała układać mi w szafkach ubrania .
- Nawet dwie – zaśmiałam się , a dziewczyny spojrzały na mnie pytająco – będą bliźniaki , chłopczyk i dziewczynka – wyjaśniłam.
- O mój Boże – westchnęła El – to gratulacje kochana !
- Wiecie co ? Musimy to jakoś uczcić ! Co wy na to , żebyśmy poszły dzisiaj do kluby ? – zaproponowała Daniell – musimy skorzystać z tego , że jeszcze możesz Julcia – zaśmiała się .
- Ja jestem za ! – krzyknęłam .
- Ja też – dopowiedziała El.
- No to super – ucieszyła się Dani – Perrie ma być u nas za jakieś dwie godziny , bo musiała pojechać na spotkanie z menagerem , jak przyjedzie to idziemy do klubu !
                                                          ~Oczami Daniell~
W tej chwili rozmawiałam z Niallem o szczegółach jego genialnego planu , żeby spiknąć ze sobą Julkę i
Harrego . Na razie wszystko szło dobrze , Jula zgodziła się pójść do klubu , mam tylko nadzieję , że chłopakom uda się przekonać Harrego , aby też tutaj przyjechał , bo jeśli Styles się nie zgodzi to wszystko się zawali . Na szczęście chłopcy potrafią być bardzo wpływowi , więc mam nadzieję ,że mimo wszystko im się to uda.
                                                           ~Oczami Nialla~
- Harry proszę – właśnie próbowałem razem z Zaynem , Liamem i Louisem nakłonić Stylesa , żeby pojechał
z nami do Manchester’u , do klubu .
- Nie możesz w tym domu przesiedzieć całego życia ! – krzyknął Louis – Masz teraz wstać , ubrać się jakoś porządnie i jedziesz z nami czy tego chcesz czy nie !
- No dobra – powiedział obojętnie Harry , wstał z kanapy i poszedł na górę się przebrać .
- Ok. , pierwszy punkt planu zaliczony – powiedział Liam – a Julka będzie ?
- Będzie na 100 % - odpowiedziałem – Daniell dzwoniła jakieś 10 minut temu .
- No to super , spikniemy ich ze sobą i wszyscy będą szczęśliwi – zaśmiał się Zayn.
- Ta… o ile oni sami będą tego chcieli – powiedział trochę nie pewnie Louis.
Kilka minut Harry zszedł do nas .
- Może być ? – zapytał pokazując nam swój strój , my kiwnęliśmy potwierdzająco – dobra jedźmy już do tego pieszo*ego  klubu …
                                                        ~Oczami Julii~
Powoli zaczęłam się szykować  założyłam czarną sukienkę  , sweter w identycznym kolorze i dobrałam odpowiednie dodatki , strasznie się cieszę z tego wyjścia , tylko nie mogę za bardzo szaleć , no bo w końcu teraz nie odpowiadam już tylko za siebie , ale także za parę małych istotek . Perrie już do nas dołączyła i teraz cała nasza czwórka szykowała się na wyjście . Jeszcze tylko ostatnie poprawki w fryzurze , błyszczyk na usta , ostatnie pociągnięcie rzęs tuszem i byłyśmy gotowe do wyjścia . Klub do , którego miałyśmy zamiar iść był bardzo blisko mieszkania El , dlatego poszłyśmy na piechotę , po drodze dużo się śmiałyśmy i rozmawiałyśmy . Aż w końcu doszłyśmy na miejsce , w budynku nie było zbyt wiele ludzi , ale może to i dobrze  . Od razu uderzyłyśmy na parkiet , chciałam się wyszaleć i wykorzystać te ostatnie tygodnie , w których mogę sobie pozwolić na coś takiego . Tańczyłyśmy przez dobrą godzinę aż w końcu trochę zmęczone podeszłyśmy do baru usiadłyśmy na wysokich krzesłach i zamówiłyśmy pice , dziewczyny zamówiły sobie po drinku , a ja niestety tylko wodę , miałam straszną ochotę na mocnego drinka , ale cały czas pamiętałam o dzieciach , więc musiałam się jakoś bez tego obejść . Po krótkiej rozmowie z El odwróciłam się w stronę drzwi , chciałam zobaczyć kto teraz przyszedł i wtedy go zobaczyłam , nie mogłam uwierzyć swoim oczą , to naprawdę był on ! Do pomieszczenia właśnie wszedł Harry ! Nie mogłam oderwać od niego oczu , wyglądał wręcz niesamowicie , ale widać było , że jest smutny i miałam prawie 100% pewności , że to ja jestem powodem tego smutku . Przez chwile naszła mnie dzika myśl , żeby do niego podejść , ale potem przyszła inna już mniej spontaniczna  , ok. , podejdę i co dalej ? Mam mu powiedzieć , że nie odzywałam się do niego , bo co ? Bo jestem w ciąży i bałam się jak on zareaguje na ten fakt ? Chociaż w sumie to nie jest takie głupie …
- El , zaraz wraca – powiedziałam do koleżanki i wstałam z miejsca , Harry akurat teraz wstał od stolika
przy, którym siedział razem z resztą 1D .
Szłam  w jego kierunku , nie wiedziałam czy zdążył mnie już zauważyć , jedyne co mnie obchodziło to , to , aby z nim teraz porozmawiać . Chłopak praktycznie nie patrzył gdzie idzie , bo zaczął szukać czegoś w komórce , dlatego wpadł prosto na mnie , nie podniósł wzroku , powiedział tylko :„Przepraszam ” i poszedł dalej , musiałam wziąć sprawy jeszcze bardziej w swoje ręce .
- Harry ! – zawołałam i odwróciłam się w jego stronę , gdy Styles się zatrzymał i skupił swój wzrok na mnie  zapytałam – Nie poznajesz mnie ? – uśmiechnęłam się lekko .
- Julka ? – chłopak najwidoczniej nie mógł uwierzyć w to co widzi – To naprawdę ty ? – podbiegł i stanął tuż przede mną .
- Tak to ja … przepraszam  ,że się tyle nie odzywałam , ale ja … - w tym momencie chłopak przerwał mi i wbił się w moje usta namiętnie mnie całując , tak bardzo mi tego brakowało – Harry ja… - uznałam , że najlepiej będzie jeśli powiem mu to od razu i prosto z mostu – jestem w ciąży …
_______________________________________________________________________
A więc na dzisiaj to tyle , jutro na pewno coś dodam tylko jeszcze nie wiem co ;D A tak w ogóle to chcę bardzo podziękować za wasze komentarze , one dają mi chęć do pisania kolejnych rozdziałów i świadomość , że to co robię się komuś podoba , bardzo wam za to wszystko dziękuje <33 Uwielbiam was ;*

4 komentarze:

nikola beltowicz pisze...

Dziewczyno ty nie zdajesz sobie sprawy jaka ty jestes boska ! <3 Kocham te twoje blogi ! :*

Patusia Styles pisze...

Super czekam nn <3

Anonimowy pisze...

Super ! <3

Anonimowy pisze...

Kiedy następny ? :D