niedziela, 19 maja 2013

Kiss you

Rozdział 1
                                   ~Oczami Julii~
Kim jestem ? Jestem zwyczajną licealistką  . Mam na imię Julia , a moją pasją jest taniec i muzyka , te dwie rzeczy są dla mnie najważniejsze w życiu . Nie powinnam chwalić się rodziną , bo nie mam czym  . Mojej  , jest chirurgiem i od tamtej pory cały czas spędza w szpitalu . A mój tata ? Jako pilot wojskowy non stop jest na jakiś misjach , więc też go nie ma .  W zasadzie to jestem sama , czuje się jakbym nie miała rodziny , chociaż kiedyś było inaczej , przed tym okropnym wypadkiem , ale nie chcę o nim mówić , po mimo upływu lat rany ciągle są świeże i choćby najmniejsze wspomnienie tamtych chwili wywołuje  natychmiastowy płacz . Może będzie lepiej jeśli powiem coś więcej o sobie . Nie jestem ani za ładna , ani za mądra , jedyne co mnie wyróżnia to miłość do tańca . Od czwartego roku życia uczę się tańczyć , jednak nie ciągnie mnie do tańca towarzyskiego , walce , tango czy rumba nie są dla mnie , ja dużo bardziej wolę tańczyć hip hop , Dance hall  lub jazz , to są właśnie moje klimaty . W szkole nie mam zbyt dobrych układów , cztery najlepsze przyjaciółki i nikt więcej , jestem raczej zamknięta na nowe znajomości , trudno jest mi nawet wyjść do odpowiedzi na środek klasy , a co dopiero  porozmawiać z obcą osobą .
mamy praktycznie w ogóle nie ma w domu , po śmierci mojego starszego brata całkowicie zamknęła się w sobie
Moje liceum też jest normalne , takie jak każde londyńskie liceum. Jest jedna wredna dziunia Sandra , która przyporządkowała sobie pół szkoły i mnie nienawidzi .  A skoro Sandra mnie nie lubi to reszta szkoły tak samo . Jednak kto wie , może za niedługo wszystko się zmieni ? Do naszej szkoły ma dołączyć piątka nowych uczniów . Nikt nie wie kim oni są , więc wszyscy z niecierpliwością czekają  na poniedziałek , czyli dzień , w którym tajemniczy osobnicy mają się pojawić .
                                                                 ***
- Spokój ! – krzyknęła  wychowawczyni wchodząc do klasy i stukając  ekierką w blat biurka .
Natychmiast ucichły wszystkie rozmowy , a uczniowie zajęli miejsca nie chcąc podpaść  jednej z najwredniejszych  nauczycielek w szkole czyli Pani Brown . Kobieta usiadła za biurkiem i otworzyła dziennik , w klasie było słychać jedynie niespokojne oddechy uczniów , każdy po cichu modlił się , aby nie pójść do odpowiedzi . Matematyka to chyba najgorszy przedmiot w szkole  , a nasza wychowawczyni  akurat musiał tego uczyć .
- Moi drodzy -  wszyscy usłyszeliśmy wysoki i nieprzyjemny dla ucha głos nauczycielki – dzisiaj nasza klasa powiększy się o pięć osób – mówiła , a wszyscy ze zdziwienia zaczęli słuchać uważniej , niemożliwe  to do naszej klasy będą chodzić ci tajemniczy uczniowie – tu mam szczególną prośbę do dziewczyn , gdy wejdą do klasy proszę nie piszczeć , ani nie tracić przytomności .
Następnie kobieta podeszła do drzwi otworzyła je. Do pomieszczenia weszła piątka niezwykle przystojnych chłopców , którzy stanęli na środku i uśmiechnęli się szeroko . Widać było , że się denerwują . Skądś 
znałam te twarze … hm… tylko skąd ? Mój wzrok skupił się na wysokim brunecie  o niezwykłych zielonych oczach i brązowych lokach  , nie mogłam oderwać od niego oczu . Poczułam dziwne , ale przyjemne łaskotanie w żołądku  , chłopak zerknął na mnie i puścił mi oczko ? Chyba mam jakieś przewidzenia , ale … nie !  On to naprawdę zrobił ! Eh … pewnie chciał być po prostu miły ,albo to nie było do mnie tylko do  Alex , która siedziała przede mną . Ona jest przecież dużo ładniejsza ode mnie  i ma takie śliczne blond loki .
- Przecież to jest One Direction ! -  powiedziała , któraś dziewczyna , która siedziała na tyłach klasy , w zamian  została  spiorunowana wzrokiem Pani Brown .
Twarze chłopców oblały się rumieńcem , a ja w końcu sobie przypomniałam . Jak mogłam nie rozpoznać własnych idoli ?! O mój Boże ! One Direction będzie chodzić ze mną do klasy ! 
Przypuszczam , że wyglądałam teraz dość śmiesznie , próbowałam powstrzymać się przed rozpłakaniem  ze szczęścia  choć było to dość trudne , jednak jakimś  cudem udało mi się opanować nagły przypływ emocji . Niestety przypomniałam sobie , że w klasie są tylko dwie wolne ławki , ich jest pięcioro , a jedyne wolne miejsce jest w tej chwili obok mnie ! Radość przerodziła się w strach , i co teraz ? Przecież jeśli , którykolwiek z nich usiądzie obok mnie  to nie będę potrafił nawet się odezwać  . Ale niestety stało się . Nauczycielka po rozsadzała chłopców samodzielnie . Liamowi i Louisowi kazała usiąść w pierwszej ławce , Zayn i Niall wylądowali na końcu klasy w środkowym rzędzie , a Harry usiadł obok mnie . Poczułam , że serce zaczyna mi szybciej bić  , zasłoniłam twarz włosami i odsunęłam się do samego brzegu ławki  chcąc znaleźć się od niego jak najdalej . Nagle poczułam przyjemny zapach jego perfum i wtedy odleciałam . Ten zapach był tak cudowny , że mogłabym go czuć przez całe życie .
- Chłopcy – matematyczka zwróciła się do nowych uczniów – na każdych przedmiocie będziecie siedzieć  z tą osobą , z którą siedzicie na matematyce , taka zasada panuje w naszej klasie , więc musicie się przyzwyczaić – kobieta z powrotem usiadła za biurkiem i wywołała do odpowiedzi Alex .
Dyskretnie obserwowałam Harrego , ale on jak na razie nie zwracał na mnie nawet najmniejszej uwagi .  Z jednej strony było mi to na rękę , ale z drugiej chciałam  ponownie spojrzeć w jego piękne oczy . A może to jest sen ? Przecież  to jest prawie nie możliwe . Delikatnie uszczypnęłam się w rękę , a potem spojrzałam  w stronę swojego sąsiada z ławki . Nie to nie sen , on jest prawdziwy , tak samo jak Zayn , Louis , Niall i Liam .  Mój idole przez pozostałe dwa lata liceum będzie siedział ze mną w ławce . To jest zbyt piękne , żeby było prawdziwe , dlatego przypuszczam , że dla kogoś takiego jak on będę jedynie  wiecznie milczącą sąsiadką z ławki .
_______________________________________________________________________
No więc to jest pierwszy rozdział nowego opowiadania :) Będę bardzo wdzięczna jeśli wyrazicie swoją opinię na jego temat :) Jak wam się spodoba to jeszcze dzisiaj coś dodam <3

12 komentarzy:

Agata Sobczak pisze...

zajebiste <3

Paulina O pisze...

Fajnie się zaczyna ;D Ma nadzieje, że w 2 rozdziale Harry się pierwszy odezwie i zacznie z nią rozmowę ;D

Anonimowy pisze...

Super !!!!!!!!!!! <#3333333333333333333

Anonimowy pisze...

świetny , dalej <3

Anonimowy pisze...

zapowiada się ciekawie , dalej ;D

Anonimowy pisze...

Oo coś nowego , zaczyna się znakomicie <3

Anonimowy pisze...

nn :P

Anonimowy pisze...

bossssskie (l)

zakochanawnim pisze...

dalej . !!!!!!!!!!

Iga Bednarz pisze...

superowy blog calutki przeczytałam I want you to rock me <3 piękny;*
mam nadzieję , że ten też będzie super tylko szkoda, że Harry jest głównym bohaterem ale lajcik bd czytać

Anonimowy pisze...

podoba mi sie : * pisz nowyyy

Anonimowy pisze...

Świetnie się zaczyna .! ;**
a d dodawała bohaterów tego opowiadania ? :P